Wyjazd integracyjny

Pracownicy samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej postanowili po raz pierwszy zorganizować wspólny wyjazd integracyjny. Panujący dotychczas dyrektor był małostkowym gburem, który nie pozwalał pracownikom na prywatne spotkania i poznawanie się. Dlatego cały personel szpital niezmiernie się ucieszył, kiedy okazało się, że burmistrz miasta nie przedłużył jego umowy o pracę. Ogłosił natomiast konkurs na nowego zarządzającego placówką zdrowotną. Niezależnie od jego wyniku pełniący obowiązki dyrektora zorganizował zebranie pracownicze, na którym przeprowadzono głosowanie za wspólną wycieczką integracyjną. Wybrano nawet komitet zajmujący się doborem odpowiedniego miejsca, hotelu i atrakcji. Koszty wyjazdu miały być pokryte z funduszu socjalnego. W komitecie organizacyjnym znalazły się dwie panie z administracji i trzech lekarzy. Panie miały zająć się wyborem hotelu i jadłospisu, natomiast panowie zaoferowali swoją pomoc w organizowaniu różnego rodzaju atrakcji. Hotel Warszawa mieszczący się w malowniczym miejscu Mazur był odpowiednim wyborem. Piękne widoki z okna na pobliski las i jeziora był uwieńczeniem trudów ich pracy. Niedaleko niego znajdowała się wypożyczalnia żaglówek, rower wodnych, łódek. Hotel Warszawa oferował również sale bankietową dla swych gości, na której panowie lekarze planowali zorganizować bal integracyjny. Zwłaszcza jeden z nich marzył o tym, gdyż po cichu podkochiwał się w pięknej pielęgniarce oddziału ginekologicznopołożniczego. Liczył, że jego nieśmiałość nieco zmaleje, gdy znajdą się poza miejscem pracy.