Zwyczaj picia herbaty w hotelu

Hotel Warszawa cechowała tradycja picia herbaty w godzinach popołudniowych. Latem oddawano się przyjemności spożywania używki w restauracji na dachu hotelu z pięknym widokiem na basen i okoliczne krajobrazy: jezioro z żaglówkami i otaczający go las. Klienci mieli do wyboru bardzo szeroki asortyment herbat liściastych, uchodzących za najlepsze. W ofercie były herbaty cejlońskie, indyjskie, chińskie, owocowe z dodatkiem suszonych owoców cytrusowych. Do herbaty można było również dodać smakowe domowej roboty konfitury malinowe, żurawinowe lub pomarańczowe. Kobietom w ciąży polecano imbir jako dodatek. Nie cieszył się on popularnością wśród wielbicieli herbaty, gdyż nadał napojowi pikantny, goryczkowy smak. Dzieci natomiast lubiły pić świeżo wyciśnięte soki owocowe, bywali też zwolennicy soków warzywnych. Soki te wyciskane były z owoców w obecności kupującego napój. Jeśli ktoś nie lubił herbaty jako popołudniowego napoju relaksującego mógł zakupić kawę. Serwowano kawy ze świeżo mielonych ziaren. Można było zamówić kawę mrożoną, espresso, kawę po turecku, latte, kawę irlandzką. W ofercie dostępne były też alkohole, drinki, musy owocowe, desery do kawy i herbaty. Najczęściej herbata owocowa spożywana była w towarzystwie ciepłej szarlotki z sosem czekoladowym i niewielkim keksem bitej śmietany. Zwolennicy kawy zamawiali sernik czekoladowy lub tort orzechowy. Natomiast zwolennicy alkoholu chętnie pili brandy, finezyjne drinki, a czasem tylko piwo. Zamawiali do tego słone paluszki lub paszteciki z ciasta drożdżowego albo faszerowane mięsem lub pieczarkami.